Strona Główna Pliki do ściągnięcia Galeria Lipiec 19 2018 01:51:35
Nawigacja
Strona Główna
Pliki do ściągnięcia
Galeria
Osiągnięcia uczniów
Lista jeńców Oflag II B
Koła zainteresowań
Koło plastyczne
Gazetka szkolna
Dla uczniów
Koła zainteresowań
Dla rodziców
Kalendarz imprez 2017/2018
Pedagog szkolny
Logopeda
Geografia
Wolontariat
Absolwenci
Dla Rodziców
Grypa AH1N1
Promieniowanie UV
Skład Rady Rodziców
Regulamin Rady Rodziców
Samorząd uczniowski
Plan pracy Samorządu
Skład Samorządu
Regulamin SU
Szczśliwy numerek

Biblioteka szkolna
Bezpieczeństwo w szkole
Ostatnie Artykuły
Regulamin Rady Rodzi...
PROJEKTY EDUKACYJNE ...
Bezpieczeństwo w sz...
Skład Samorządu Uc...
Szczęśliwy numerek
Patron szkoły
Władysław II Jagiełło
Dokumenty szkolne
Statut szkoły
PSO
ZWO
Program Wychowawczo-Profilaktyczny
Szkolny Program Profilaktyki
Szkolny zestaw podręczników
Szkolny Regulamin Projektów Edukacyjnych
Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych
Informacja o szkole
Publiczne Gimnazjum
im.Władysława II Jagiełły
w Choszcznie
ul.Westerplatte1
73-200 Choszczno
tel 0957657171
fax 0957650925
e-mail: chogimnazjum@poczta.onet.pl
Choszczno
Strona MiG Choszczno
SCENARIUSZE
1.Andrzejewska G., Only love (scenariusz przedstawienia). „Biblioteka w Szkole”2002 nr 12, s. 17 – 18.
2.Bojarska B., Kuryem A., Wielka mio nie wybiera: [monta poetycki]. „Biblioteka w Szkole” 1996 nr 1, s 10 – 12.
3.Jachimczak B. W. : „Kim waciwie bya…” Monta poetycko – muzyczny. „Biblioteka w Szkole” 1992 nr 7/8, s. 34 – 36.
4.Jachimczak B. W., Magia kwiatw: scenariusz walentynkowy. „Biblioteka w Szkole” 2005 nr 12, s. 30 – 31.
5.Jachimczak B. W., Przed walentynkami – scenariusz wieczoru. „Biblioteka w szkole” 2002 nr 12, s. 18 – 19.
6.Kazimierczyk J., Pyem ksiycowym by na twoich stopach (scenariusz spotkania poetyckiego). „Biblioteka w Szkole” 1996 nr 1, s. 8 – 9.
7.Maj J., „atwiej jest czyni dobro, jeli pomaga to wielu”. Scenariusz aukcji bombek walentynkowych”. „Biblioteka w Szkole” 2004 nr 11, s. 9.
8.Michaek B., Wszystkie barwy mioci: scenariusz imprezy z okazji Dnia Zakochanych. „Wszystko dla Szkoy” 2006 nr 1, s. 15 – 16.
9.Milewska M. I., Czy mnie kochasz? Scenariusz walentynkowego spotkania poetyckiego. „Biblioteka w Szkole” 2005 nr 12, s. 26.
10.Pawlak A., Pawlak T., Jej portret: scenariusz spotkania z okazji walentynek. „Biblioteka w Szkole” 2004 nr 12, s. 18.
11.Piczuk B., witezianka: parodia utworu Adama Mickiewicza. „Biblioteka w Szkole” 1999 nr 4, s. 30 -31.
12.Sikora A., Mio nie jedno ma imi. Przedstawienie z okazji Dnia Zakochanych. „Biblioteka w Szkole” 1998 nr 11-12, s. 8 – 9.
13.Starzec M., O mioci wierszem: scenariusz spotkania z poezj miosn. „Biblioteka w Szkole” 2004 nr 12, s. 19.
14.Wiatrak Z., Jeli to nie jest mio…: (scenariusz spotkania walentynkowego uczniw i nauczycieli). „Biblioteka w Szkole” 2001 nr 12, s. 20 – 21.
15.Zaremba M., Mio niejedno ma imi. Monta poetycki na Dzie Zakochanych. „biblioteka w szkole” 1997 nr 10, s. 10 -11.

Pene zestawienie scenariuszy na rne okazje znale mona w „Bibliografii
materiaw repertuarowych dla szk na stronie internetowej: www.bibliotekawszkole.pl/materialy_repertuarowe



CZAS WIGILII – CZAS SPOKOJU. SCENARIUSZ JASEEK.

AKT I
Scena 1

Pokj we wspczesnym domu. Kady z domownikw wykonuje swoje czynnoci: babcia robi na drutach, ojciec czyta gazet, crka odrabia lekcje, syn sucha walkmana, a matka krzta si po kuchni. W tle muzyka. Po chwili rozpoczyna si rozmowa.
Matka
Niedugo wita, musimy wzi si do pracy, eby wszystko przygotowa. Jak zwykle i tak wszystko bdzie na mojej gowie. Piotrze, czy pomylae ju o karpiu?

Ojciec (zaskoczony, oderwany od lektury gazety):
Co…? A…karp…Na pewno co z tym zrobi. Kupi przed sam Wigili.

Matka
A choinka? Zreszt, mamy na strychu jak sztuczn…Umyj j i postawi blisko okna, eby ssiedzi mogli j zobaczy. Na wiateka na pewno nie poaujemy pienidzy.

Babcia
Aniu, ale to nie to samo, co wiee i pachnce lasem drzewko. Za moich czasw czekalimy, a ojciec przyniesie z lasu nasz choink. Przyjmowalimy j z otwartymi ramionami i traktowalimy jak najwaniejszego gocia…
Matka (podniesionym gosem, przerywajc jej):
Co te mama opowiada! Za moich czasw to, za moich czasw tamto. Dzisiaj jest inaczej. Sztuczna choinka przynajmniej nie brudzi, a pachnie…Nie musi!

Babcia
Skoro tak uwaasz…(Ze smutkiem pochyla gow i ociera zy).

Ewa
Mamusiu, babcia ma racj. Taka prawdziwa choinka, choby maleka, to zupenie co innego. Jest kochana i wyczekiwana. (Recytuje wiersz „Spotkanie z choink” Barbary Lewandowskiej).

Matka (zdenerwowana)
Do tego! A kto by sprzta te igieki z choinki? Niby ja? Zawsze si tyle tego nasypie, e nabrudzi w caym domu. Musi by porzdek, bo inaczej wita stan si koszmarem. (Dzieci wychodz z pokoju ze spuszczonymi gowami, a matka krzyczy za nimi): Od jutra zaczynamy: tata wytrzepie dywany, Ewa posprzta pokoje, Jacek uporzdkuje strych i piwnic, a babcia…Babcia niech najlepiej nic nie robi.

Babcia (Wstaje z fotela i wolnym krokiem podchodzi do crki):
Ale dlaczego nie mog wam pomaga? Jeszcze w zeszym roku ucieraam mak, siekaam orzechy i lepiam uszka.

Matka (lekcewaco macha rk):
No tak, mamo, ale mak by twardy, orzechy z upinami, a uszka si rozgotoway. To ju lepiej niech mama nic nie robi. W mamy wieku…

Ojciec (Wstaje z krzesa, rzuca gazet, mwi podniesionym gosem):
Przesta, jak moesz?! Chyba przekraczasz ju pewne granice!
Matka
Przecie to prawda. Babcia niewiele moe nam ju pomc.

wiato pada na babci, ktra stoi bokiem do widowni. Na tle melodii recytacja wiersza Tadeusza Rewicza „Koncert ycze”.

Scena 2
Ta sama scenografia. Matka krzta si, szykuje obiad, babcia szydekuje. Do domu wbiegaj rozradowane dzieci wracajce ze szkoy.

Ewa
Cze mamo! Witaj, babciu! Dzisiaj w szkole ogosili akcj „I ty moesz zosta witym Mikoajem”. Pani prosia, ebymy porozmawiali o tym w domach.

Jacek
Jeeli moemy, powinnimy przynie pienidze albo jakie dary dla biednych dzieci, na przykad cukier, mk, sodycze albo jakie zabawki.

Babcia
O, to pikna akcja! Nie mwi o zabawkach, ale w ten sposb mona napeni puste brzuszki tych biednych dzieci. Mj Boe! Chciaabym zobaczy rado w ich oczach, kiedy dostan te dary! Spotkaam wczoraj w sklepie t biedn Beatk z ssiedztwa. Kupia tylko p chleba, a gdy patrzya na cukierki, ykaa lin.

Matka
Ja wiem, e to tylko kolejna akcja z serii: wycign pienidze od ludzi. Zawsze tak jest przed witami. A co to? Czy nam pienidze spadaj z nieba? Czy nam kto co daje? Sami musimy dba o siebie, a te nie jest nam lekko.

Ewa
Mamo, przecie niczego nam nie brakuje! Na wita bdziemy mie choink, prezenty i pyszn kolacj wigilijn.

Jacek
Dajmy co! Kady z moich kolegw co przyniesie, a przecie nie u wszystkich si przelewa. Bdziemy si cieszy, e to dziki nam kto poczuje si szczliwy.

Babcia
Podejd tutaj, wnusiu. Babcia da wam pieniki. Zaniecie je do szkoy.

Matka (Ironicznie, z kpin)
Mama jak zwykle broni ucinionych i uszczliwia ludzko. A czy nam kto da? Ta mamy renta to jamuna.

Jacek
Ja te ofiaruj co od siebie, cho marzyem o nowej pycie.
Ewa
I ja, tylko e wtedy nie bardzo wystarczy mi na prezenty.
Matka
To wasz wybr. Ja nie dam zamanego grosza. Myl przede wszystkim o was, o witach i o odpowiedniej atmosferze. Chciaabym spdzi je spokojnie i rodzinnie.

Dzieci i babcia wychodz, kiwajc gowami z dezaprobat.

Ojciec
Obawiam si, moja droga, e pki co robisz wszystko, aby te Boe Narodzenie byo nieudane, a ju na pewno pozbawione rodzinnego ciepa. Nie starasz si o to, co najwaniejsze – o nastrj mioci, szacunku i spokoju. Dla ciebie dywany, jedzenie i prezenty s waniejsze od ludzi. Pomyl o tym, jeste kbkiem nerww. ycie jest za krtkie, eby je traci na zo. Tyle przecie wycierpiaa. Niczego si nie nauczya? A…dom dziecka?

Ojciec wychodzi, a matka zostaje sama. Nerwowo porzdkuje sprzty, a pniej zdejmuje fartuch i siada przy stole. Zakrywa twarz domi. Rozglda si, czy nikt jej nie widzi i wyciga zza kredensu stary zeszyt. Zaczyna czyta.

Matka
Mam ju dziewi lat, a nikt mnie nie chce. Pani Krysia mwi, e znajd rodzin i ciepy dom…Marz o kochajcej mamie. Tutaj, w domu dziecka jest smutno i ponuro. Obiecuj, ze jak zabierze mnie std jaka mama, to bd j kochaa z caych si, a mj dom bdzie najwspanialszym miejscem na ziemi.

Pacze, oglda zdjcia, a w kocu zasypia. Recytacja wiersza Ewy Lipskiej, pt. „Dom dziecka”.

Scena 3
Wieczr wigilijny. Choinka, st, a przy nim domownicy. Wolne nakrycie dla niespodziewanego gocia. Rodzina dzieli si opatkiem. Na scenie pojawia si Anio, ktry rozsypuje zoty py na gowy rodziny, po czym stoi niewidzialny w kcie pokoju. W czasie jego dziaa pynie melodia. Nagle sycha dzwonek do drzwi. Wszyscy patrz na siebie zdumieni. Ojciec otwiera i wprowadza dziewczyn z dzieckiem na rku.

Dziewczyna
Dobry wieczr! Bardzo przepraszam, e przeszkadzam w takim dniu, ale nie mam dokd pj. Jest zimno, a moja creczka jest zmczona i pacze. Musiaam odej z domu. M po raz kolejny mnie uderzy. (Zaczyna paka).

Recytacja wiersza Karola Baejewskiego, pt. ”Chodzia Matka Boska”.

Ojciec (Patrzc niepewnie na on):
Niestety…nie moe pani u nas zosta…

Matka wstaje zza stou, podchodzi do nieznajomej, jest spokojna i pogodna; domownicy s zaszokowani postpowaniem matki, patrz ze zdumieniem.

Matka
Prosz z nami zosta, mamy dodatkowe nakrycie. Podzielimy si opatkiem. Tak trzeba.

Babcia
Dziecko kochane, usid, odpocznij, ogrzej si. Ewuniu, zajmij si dzieckiem, moe trzeba je przewin?

Dziewczyna
Dzikuj pastwu! Naprawd nie mogam ju tego wytrzyma. Codziennie wdka, awantury, ktnie. Wyszam po prostu z domu, bo mnie to przeroso. Wiem, e tutaj w okolicy jest taki dom dla samotnych matek, ale ja chyba pomyliam adres i przyszam tutaj…Przepraszam, ju idziemy.

Prbuje wsta, ale wszyscy j zatrzymuj i zapraszaj do stou. Dziel si opatkiem.
Piosenka Pawa Kukiza i Jana Borysewicza, pt. „Bo tutaj jest, jak jest”.
Po kolacji i wsplnym koldowaniu nastpuje rozmowa.

Dziewczyna
Nie wiem, jak pastwu dzikowa…Nie pamitam tak ciepych wit. Odkd wyszam za m, akurat w Wigili zawsze miaam pieko…Zreszt w inne dni te nie jest lepiej. Wida taki ju mj los – dostawa w ko od ycia. No, ale na mnie ju czas. Niedaleko musi gdzie by ten przytuek.

Ojciec
Akurat tak si skada, e tamtejszy lekarz to mj kolega. Poprosz go, aby dobrze zaj si pani i dzieckiem. Odwioz pani.

Dziewczyna egna si i podchodzi do drzwi wyjciowych.

Babcia (Szuka czego w szufladzie, a potem zwraca si do dziewczyny):
Moje dziecko kochane, mam troch oszczdnoci…Zabierz te pieniki na mleko dla maej. Bardzo prosz, nie odmawiaj (daje dziewczynie plik banknotw).

AKT II
Scena 1

Rodzina siedzi w dalszym cigu przy stole. Wszyscy s umiechnici, panuje ciepa atmosfera.

Ojciec
No, ju jestem. Zawiozem t dziewczyn do doktora Rozwadowskiego. Przebada j i dziecko. Na szczcie byo jeszcze miejsce w ich domu. Nawet nie wiecie, jak si ucieszya.

Matka
Czy Ola co mwia?
Ojciec
Tak, kochanie, prosia, aby jeszcze raz wam podzikowa za okazane serce i mi witeczn atmosfer, a babci za pienidze, ktre na pewno si przydadz.

Babcia
Biedna dziewczyna! Tua si po wiecie i to w taki dzie – brakuje mi sw… e te ludzie nie maj serca. Zreszt co ja opowiadam…Dzisiaj jest tyle rozbojw i chamstwa, e nic nie powinno ju nikogo zdziwi.

Ewa
Babciu…a moe to by dobry anio?
Jacek
Co za bzdury! Anio? Te co! Naogldaa si tych brazylijskich seriali i masz jakie anielskie wizje. (Ganiaj si wok stou).

Ojciec
Anio czy nie – mio komu pomc. Od razu robi si lej na duszy…

Babcia
By moe Ewa ma racj. Ten anio w postaci Oli i jej creczki zesa na nasz dom pokj i szczcie. Zrozumielimy, co to szacunek dla drugiego czowieka.

Matka
Przepraszam was, a ciebie, mamo, przede wszystkim. Zgubiam si w tej codziennej gonitwie i zamieszaniu. Niechccy was raniam.

Ojciec
Uwaaj, kochanie, bo bdziemy ci teraz pilnowa i nie damy sobie dmucha w kasz. Kiedy bdziesz na nas krzycze, udamy, e ci nie syszymy i poczekamy, a wrci ci dobry humor.

Jacek
Tato, ale to moe troch potrwa…

Wszyscy miej si i artuj.

Ewa
Nie szkodzi, poczekamy…

Matka
Za rok obiecuj wam zapach piknej wieej choinki, a sprztanie zaplanujemy duo wczeniej i zrobimy to…ze spokojem!

Piosenka finaowa

Gdy spad ju nieg i gwiazdka lni
Wszystkie dawne uczucia zabysy ju
Murem dzielony kady nowy dzie
Wszdzie sodkie zapachy i kady raduje si.
Refren:
Tylko cud
Nasz wsplny trud
To, co kiedy w nas byo dobre
Wrcio znw.
Bo dzi ju Wigilii czas, wzywa pokoju dzwon
Te ciepe serca, kady otwiera dom
Bo dzi ju Wigilii czas, Wigilii czas
Dzi ju radoci czas, pokoju czas.
Tyle byo pomyek, teraz to wiem
Ale nie jest za pno, eby naprawi je
Zgubiona droga, stracony czas
Znajdziesz siy na mio, na czuo te.










Szkola 2.0
Losowa Fotka
londyn122.jpg
londyn122.jpg
Wycieczka do Londynu 2011
Fundusze Unijne
fundusze unijne
Kalendarz
Lipiec 2018
Nd Pn Wt r Cz Pt Sb
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Kuratorium Oswiaty
Kuratorium Oświaty w Szczecinie
MEN
Ministerstwo Edukacji Narodowej
Oke Poznań
Okęgowa Komisja Egzaminacyjna w Poznaniu
Logo Gimnazjum
Logo Gimnazjum